Samotność…

Coraz częściej widze jak ten świat prosperuje.. Coraz więcej bólu, smutku, żalu i niespełnionych złamanych serc.. („Wieża Melancholii”).

Ludzie mi uciekli… Kiedyś byłem osobą gdzie ludzie uciekali by leczyć swoje problemy. Byłem szczęśliwy bo mogłem i byłem potrzebny.. Byłem dobrym narzędziem…

Tak jak to kiedyś napisałem:

Narzędzie… 2008-06-18 22:42:54

Ja jestem tylko
Narzędziem w rękach..
Od Ciebie zależy jak mnie użyjesz..
Dziś chce być Twym narzędziem..
Użyj mnie..
Słuchaj dalej!
Nie przerywaj.
Używaj jak tylko się da..
Pragnę tego,
Wiesz, że tym,
Sprawiasz mi radość..
Bo jestem potrzebny.
Ale gdy słońce zgaśnie..
Nie ma mnie..
Leżę gdzieś na półce..
Jak ja wołam do Ciebie by porozmawiać..
Nie ma mnie..
Nie mowie.
Jestem przecież tylko narzędziem.
Ale się cieszę z każdej chwili mego użytku..
Mam sens..
Żyje dla kogoś..
Oddaje się cały..
Dla kogoś..
Kocham to.
Bo wiesz ze i tak,
Dla Ciebie zrobię wszystko, choć cierpię..
Nie ważne.
Ważne że jestem..
Jestem przy Tobie..
Kocham..
Żyje by być narzędziem Ci potrzebnym..
I modle się jedynie o to..
Bym nigdy się nie popsuł…
I przestał być Ci potrzebny..

Tak żyłem z bycia potrzebnym….

Teraz?

Jestem sam… Nikogo niema… Zapomnieli o mnie… Jestem Tylko ja… I Mateusz… On tylko pomimo że jest gdzieś indziej w świecie którego nie pojme… Czuwa przy mnie i pomaga mi.. On Tylko on… Czuje chłód…

Jestem sam…

( Wszystkie prawa autorskie są zastrzeżone dla: Mateusz Rutecki )

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.